Dlaczego PiS nie powinien był się wiązać z Zondacrypto.

przez | 7 września 2026

Z kilku oczywistych powodów.

  1. Kryptowaluty to świat z pogranicza finansów i hazardu. Ludzie, którzy deklarują wartości katolickie powinni się od hazardu i pożądania ponadprzeciętnych stóp zwrotu (chciwość)  trzymać jak najdalej.
  2. Działalność Zondacrypto była praktycznie poza zasięgiem polskich organów nadzoru, ścigania i sprawiedliwości.
  3. Rynek kryptowalut, z racji braku przejrzystości, jest często traktowany jako pralnia pieniędzy przez świat przestępczy.
  4. Zondacrypto była spadkobiercą podmiotu, którego właściciel kilka lat temu zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach, firma przeniosła się do innego kraju, a osoba zarządzające wyniosła się z Polski.
  5. Za pomocą prostego wyszukiwania w przeglądarce internetowej można było bez trudu znaleźć informacje o zarzutach lub wątpliwościach stawianych poprzedniczce Zondacrypto przez KNF.
  6. Jeszcze za czasów PiS działania wobec Zondacrypto podejmowała prokuratura.

…niech więc politycy PiS i przedstawiciele kancelarii prezydenta nie wciskają ciemnoty ludziom, że nic nie wiedzieli i są że zaskoczeni. Szokuje to, że prawica brnęła we współpracę z Zondacrypto mając świadomość z jakim ryzykiem się to wiąże.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.