Ambasador USA nieco się zapomniał.

przez | 6 lutego 2026

A mnie odpowiedź marszałka sejmu się podobała. Może nieco wyszła poza język dyplomacji, ale to i dobrze. Podpisałbym się chyba pod każdym zdaniem, bo Włodzimierz Czarzasty po prostu napisał jak jest i że D.Trump na nobla po prostu nie zasługuje. Przypomnijmy, z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Donaldowi Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA i przewodniczący Knesetu (Izrael). Na jednoznaczną i oczywistą odpowiedź marszałka Czarzastego, oburzył się ambasador USA w Polsce. Pozwolił sobie na nieładne oceny, mijał się z prawdą i stwierdził, że zrywa relacje z marszałkiem. Bo? Bo marszałek polskiego sejmu postanowił powiedzieć prawdę i odrzucił propozycję brania udziału w cynicznej grze. Dobrze, że marszałek Czarzasty dostał wsparcie premiera D.Tuska.

Połajanki i opinie ambasadora USA przypominają najgorsze zwyczaje Rosjan z czasów po WWII czy XVIII wieku, gdyby byliśmy mocno do Rosji/ZSRR zależni.

Politycy PiS i kancelarii prezydenta rozpętali medialne piekło krytykując marszałka sejmu za jego wypowiedź. Poleciały zarzuty o brak zrozumienia dla polskiej racji stanu i – tradycyjnie –  że Czarzasty to komuch. Może i dawny komuch, jak kto woli uproszczone etykietki. Tylko, że komuch wykazał zwykłą ludzką odwagę, a część dawnych działaczy niepodległościowych i obecnych polityków PiS po raz kolejny udowodniła, że brak im kręgosłupa moralnego i są gotowi na każde upokorzenie, by tylko pozostać w obozie zwolenników D.Trumpa.

Spojrzałem na konto facebookowe prezydenta. Milczy. Boi się wypowiedzieć na ten temat. Czeka co będzie dalej lub na podpowiedź z obozu PiS jaką tu teraz narzucić narrację.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.